> wiszacy-aniol blog - archiwum
Strona główna

..::Anka żegnaj::.. -z mojego pamiętnika.


Osobą, którą chcę tutaj opisać jest Anka- siostra Natalki. Posiada ona ogromne poczucie humoru, wspaniale się z nią bawi, bardzo komunikatywna, wesoła...Przeżyłam z nią najlepsze wakacje w moim zyciu..to razem założyłyśmy tego bloga...Ona tak tego potrzebowała...
Dyskoteki w parku, noc u Harrego i Szymona. Ale już tego nie powtórzymy...niestety. Zapomniałam jeszcze o wyjeźdźie do Lednicy i wyprawie do Wielenia. Lecz chwil z nią spędzonych bylo jeszcze więcej. Niestety...kiedyś musiało się to skończyć. Ania wpadła w złe towarzystwo...pili, palili nie mówiąc już o ćpaniu, aż doszło do wylądowaniu ani w szpitalu. Lecz Ania nigdy nie zapomniała o bogu..zawsze go kochała. I tak nasze kontakty uległy zmianom...spotykałysmy sie coraz rzadziej, aż zupełnie zarwałyśmy kontakt.
Nie wiem dlaczego mówie o Ani w czasie przeszłym, przecież ona żyje, tylko tyle, że jest bardzo daleko...w Irlandii. A co gorsze nigdy już jej nie zobaczę, bo teraz MĄŻ musi sie nią nacieszyć...Tak tak...jest potrzebna do gotowania i rodzenia dzieci...Nie napisałam, że Ania jest cyganką, a jak na cygankę przystało w wieku 16 lat jest się już starą panną ale przecież ona ma dopiero 14 lat!! To jeszcze dziecko..=(( Tak bardzo będzie mi jej brakować..=((

Ten blog zawsze zostanie pamiątką..po Natali jak i po Ani...Żegnajcie..=(((






Dlaczego...!!=(
skomentuj (45)